informacje dla sprawców wypadków
W Polsce najczęstszym zachowaniem sprawców wypadków jest tzw. „chowanie głowy w piasek”. To duży błąd - każdemu z nas zdarzają się w życiu gorsze chwile, każdy popełnia błędy i nikt z nas nie powoduje wypadków złośliwie. Wiadomo: skoro wypadek się już zdarzył, tego się już nie cofnie. Ale zawsze istnieje możliwość ulżenia jego ofiarom, ich rodzinom, a przynajmniej ze strony finansowej, która w takim momencie jest dla nich bardzo ważna. I nie można tu liczyć na dobroć i uprzejmość firm ubezpieczeniowych, którym zależy tylko na swoich zyskach. My proponujemy przyjęcie postawy: „czyń tak jakbyś chciał, aby Tobie czynili”.
Będąc nie z własnej winy pokrzywdzonym w wypadku też chcielibyśmy móc korzystać z prawa do odszkodowania i zadośćuczynienia - składka za ubezpieczenie OC jest po to, żeby ubezpieczyciel naprawił wyrządzone przez szkody – przynajmniej te możliwe do określenia w pieniądzu. Będąc sprawcą wypadku, zasugerujmy poszkodowanemu, aby ten nie występował przed sądem przeciwko nam o zapłatę nawiązki, lecz całe roszczenie odszkodowawcze skierował do towarzystwa ubezpieczeniowego w postępowaniu cywilnym. Najlepiej w takiej sytuacji jest skontaktować się z poszkodowanym, przeprosić, zaproponować pomoc w takim zakresie, w jakim jesteśmy w stanie rzeczywiście pomóc. Przecież on niekoniecznie będzie wiedział, o co może się ubiegać. Dodatkowo takie postępowanie zmniejszy żal poszkodowanego i chęć odwetu np. w karze orzeczonej przez sąd, gdyż często przyczyną wrogiego nastawienia do sprawcy wypadku jest właśnie jego postawa wyrażana przez poszkodowanych słowami: „Nawet nie zadzwonił ... Gdyby chociaż zapytał o samopoczucie i czy nie trzeba pomóc...”, itp.
Przysłowiowy milion odszkodowania nie uszczupli kieszeni sprawcy wypadku ani grosza - przecież została zapłacona składka OC! A poszkodowany będzie czuł, że sprawca interesuje się jego losem, losem jego najbliższych, chce pomóc - zakładamy tu oczywiście, że sprawca wypadku był trzeźwy, nie zażywał innych środków odurzających, nie był w trakcie popełniania przestępstwa, samochód miał ważne ubezpieczenie OC, nie zbiegł z miejsca wypadku, miał wymagane prawo jazdy. Gdyby któryś z tych przypadków miał miejsce, wtedy firma ubezpieczeniowa i tak wypłaci odszkodowanie, ale potem będzie regresowała do sprawcy wypadku.
Jeżeli jesteś sprawcą wypadku, pozwól się nam skontaktować z poszkodowanym - przecież on może nie wiedzieć o naszym
istnieniu i przysługujących mu prawach. To będzie ładny i na pewno doceniony przez poszkodowanego gest, po którym i Ty
poczujesz się lepiej.